
Witam po długiej nieobecności
od razu przejdę do sedna
wszystkich chętnych do pisania prozy lub wierszy
związanych z zapachem lub kwiatami zapraszam do wspólnej zabawy
każdy text związany z zapachem będę umieszczać na stronie
WWW.PERFUMYDLAKOBIET.PL i na FB (perfumydlakobiet)
natomiast text związany z kwiatami na stronie
WWW.ARTDEKOFLOR.PL i FB (artdekoflor)
podpisane będą one oczywiście Waszymi autorskimi podpisami
texty mogą być dedykowane dowolnej osobie albo jeśli wolicie
będą waszymi prywatnymi przemyśleniami na podane tematy
ZATEM PIÓRA W DŁONIE I DO ROBOTY:)
a co u mnie?? pomalutku zbliżam się do końca badań
a co za tym idzie do wyroku w sprawie operacji
póki co żyję, walczę i robię co mogę żeby WYGRAĆ
pozdrawiam wszystkich :):):)
mała chwilka radości
kolejne wyniki badań serca są pozytywne:):)
trochę odbiegają od oczekiwań lekarza ale uznał, że w moim stanie jest ok
koniec drugiej sesji chemioterapii:):):) SZAŁ RADOŚCI:):) odpoczynek !!!!
cały tydzień odpoczynku od szpitala, lekarzy, pielęgniarek...jak w bajce
mała chwilka normalności dla mnie jak normalne życie:):)
dla mnie to zastrzyk takiej radości, jakiej już dawno nie zaznałam :):)
w związku z tym zafunduję sobie malutki urlopik u rodziców:):):):)
tak się cieszę, że w końcu wolno mi gdzieś się ruszyć, że cieszy mnie to
jak bym na Hawaje wyjeżdżała:):):)
pogoda z resztą będzie akurat wymarzona na spacerki i grilla na działce:):)
więc na kilka dni opuszczam moje małe mieszkanko no i Was kochani
ale wrócę optymistycznie nastawiona do dalszej długiej drogi
pozdrawiam i życzę wam równie miłego długiego weekendu:):)
Tomaszku Tobie szczególnie
Za Leszka trzymam kciuki, długi weekend wykorzystaj żyjąc pełną piersią:):):)
i tym optymistycznym akcentem zakończę jakże radosny wpis:):)
Moja K. baw się dobrze na swoich mazurach, pomyśl o mnie czasem:):)
CaF........uśmiechnij się bo ostatnio smutno u Ciebie:):):)
Nic na sile nie wymyślę
Nic na siłę nie napisze
Pusto w głowie, pusto w duszy
Rozum się dzisiaj nie ruszy
Mgła głowę spowiła niemocą
Ni rankiem nie myślę ni nocą
Czy smutno mi czy źle??
Otóż kochani NIE!!
Nic na sile nie wymyślę
Nic na sile nie napiszę
Pusto w głowie pusto w duszy
Zdarzy się coś, co mnie poruszy???
Pytam siebie tak, co dnia
Czy To Ja czy Nie Ja?
Czy ta pustka w głowie?
Nic wam już nie powie?
Nic na siłę nie wymyślę
Nic na siłę nie napiszę
Może mój rozum jednak odnowię
Dziś Was tylko serdecznie pozdrowię
Dobrze mi u mnie na moim poddaszu
Nie ma tu szumu nie rozgardiaszu
Od dni kilku raźniej, weselej się żyje
BO MOJE SERCE ZDROWIEJ BIJE!!!
Nic na sile nie wymyślę
Nic na sile nie napisze
Aura za oknem pozwoli- to się wyciszę
Jednak gong pierwszej rundy brzmi ...
K. te walkę - WYGRYWASZ TY
ku uciesze mojej i gawiedzi
przekazuję wiadomości temu kto mnie odwiedzi:):)

oczy dziecka
uśmiech dziecka
spojrzenie męża
czuły gest
zapach kawy o poranku
mruczenie kota na kolanach
uśmiechnięty listonosz w drzwiach
telefon od przyjaciółki
troska \"obcego\" człowieka
pytanie jak się czujesz?
dobra książka
czekolada
czułe, mocne ramiona dające bezpieczeństwo
małe rączki głaszczące moją twarz
życie....
za moim oknem ciemno...
wieczór w cichym malutkim mieszkaniu
synek śpi, mąż tysiące kilometrów od domu
siedzę sama przy komputerze, tu jakoś bezpieczniej
światełko małej lampki ledwie rozprasza mrok mieszkania
jest spokojnie, cicho, i tak jakoś bezpiecznie
za moim oknem dziś zaświeciło słońce
tafla jeziora wyjątkowo spokojna
w parku radośnie ćwierkały ptaki
drzewa zaczynają się zielenić
ludzie patrzyli tak jakoś milej, cieplej
za moim oknem zagościła wiosna
chyba już na dobre sądząc po znakach
mój mały synek radośnie szurał butami po chodniku
z entuzjazmem gonił wiewiórkę, i karmił kaczki
jego uśmiechnięta buzia to miód na moje serce
nowe słowo " jajo" powtarzane bez końca wywołuje salwy śmiechu
takie to banalne a dla mnie takie kochane
za moim oknem zrobiło się widniej
przytulniej, spokojniej, i tak troszkę bezpieczniej
świat jakby pojaśniał, ja złagodniałam
ludzie jakby weselsi, tacy jaśniejsi
wszystko to wywołało u mnie od dłuższego czasu mocno wyczekiwany
UŚMIECH PRZEZ DUŻE "U"
zapaliłam świeczkę na moim torcie życia
świeczkę, która zakończyła kolejny etap leczenia
druga sesja chemioterapii za mną
teraz oczekuję przez kolejne trzy tygodnie na badania
czy moje serce jest w lepszej kondycji?
czy moje ciało przestaje choć na chwile umierać?
teraz rozgrywa się akt trzeci, widownia wstrzymuje oddech i czeka, razem z główną aktorką ...
czy na oklaski?
czy usłyszymy gwizd i okażę się że przedstawienie było klapą...
ciężkie to będą tygodnie, oczy widowni wpatrzone we mnie z nadzieją...
uśmiechy i słowa otuchy będą rozbrzmiewać w koło
a Ja??
a ja jestem jak paproch........
i tylko wisienki na torcie mi brak....
Co mnie wścieka?
Co mnie złości?
Czy tkwienie tu gdzie jestem?
Czy bywanie w nicości?
Co mnie śmieszy?
Co mnie bawi?
Czy wesołość mnie uleczy?
Czy euforia zbawi?
Co nie wścieka?
Co mnie złości?
Czemu złość otacza?
Czemu pech zagościł?
Worek pytań bez odzewu
Garść zapytań, co dnia rano
Może by ktoś to uprościł?
Może uśmiech by zagościł
Jednak w złości, w pechu
Nie brak mi uśmiechu
Moje życie bywa żartem
Więc zawołam Via l’arte
I choć czasem chce się krzyczeć
I choć czasem chce się wyć
Choć sił brak i serce pęka
Na złość wrogom będę żyć!
cisza w mojej głowie, nic nie krzyczy
cisza w mojej duszy nic nie woła
cisza w moim domu, jak strach wygląda zza drzwi łazienki
cisza jak w oku cyklonu
taka cisza nie koi, taka cisza boli
taka cisza czyni pustkę, i żal, że nic nie słyszę
cisza czyni zło, cisza niesie zawsze kiedy tylko się kończy ..............huragan
a ten niesie za sobą zniszczenie, chaos, stratę
boję się takiej ciszy we mnie
nic nie gra, nic nie woła, nic do mnie nie mówi
boję się takiej pustki
jedyne w tej ciszy jest echo, które niezmiennie woła o pomoc ,o spokój, o ukojenie
ciemne zaułki mojego maleńkiego mieszkanka złowrogo spoglądają, jak by wołały, że mój strach w tej ciszy to już codzienność
ciche "miał" kota w tej ciszy i ciemności sprawia, że serce wariuje ze strachu
każde puknięcie w takiej ciszy, sprawia, że ocieram się o szaleństwo
każdy szmer w takiej ciszy, przyspiesza oddech, a ciało pręży się w przerażeniu
nic nie mąci tej ciszy, ani telewizor, ani śmiech dziecka ani spokojny kochany głos męża
ta cisza otacza mnie w środku, ściska za gardło, wstrzymuje serce, paraliżuje umysł
boję się tej ciszy......................w oku cyklonu.............
taka cisza przynosi tylko nieszczęście....
ZDROWYCH SPOKOJNYCH ŚWIĄT, W MIŁOŚCI, I CIEPLE RODZINNYM
WSZYSTKIM MOIM DOBRYM DUSZKOM ŻYCZĘ
obiecuje po świętach odezwać się i napisać coś więcej
z ostatnich dni mojego jestestwa.
na razie dochodzę do siebie po kolejnej porcji chemii
a jest to niełatwe....
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |